Wszystkie wpisy, których autorem jest krzysztof.kawecki

Emocjonujący weekend Ligi KKC!

Za nami najbardziej obfitujący w mecze weekend Ligi KKC 2019/20! W dniach 25-26 stycznia rozegranych zostało aż siedem spotkań, w których udział wzięło sześć zespołów. Dla połowy drużyn uczestniczących w bieżącej edycji rozgrywek był to jednocześnie ostatni ligowy kontakt z pawłowickim torem. Nie oznacza to bynajmniej końca emocji – te towarzyszyć będą zarówno zawodnikom, którzy jeszcze zagrają za dwa tygodnie, jak i tym, którzy będą już na wyniki oczekiwać. Dlaczego? Odpowiedź w dalszej części relacji, zapraszamy do lektury!

Sobotnie zmagania rozpoczęła przełożona z grudnia potyczka KS Juniorzy – KKC Bliżej Nieokreślony Team. Oba zespoły należą do czołówki rozgrywek. W listopadzie i grudniu KS Juniorzy pewnie kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa, krakowianie zaś doznali tylko jednej porażki, pozostałe trzy mecze wygrywając. Spotkanie to zatem mogło i może mieć istotny wpływ na ostateczny układ tabeli oraz medalowe pozycje. Liderujący do wczoraj gospodarze obiektu musieli uznać wyższość małopolskiej ekipy, która odniosła pewne zwycięstwo 9:3.

W drugim sobotnim meczu spotkali się wierzący nadal w podium gliwiccy Ice Rockets z głodnymi zwycięstw krakowskimi Curly Curlers. Mimo korzystnego początku, mniej doświadczeni przedstawiciele KKC musieli uznać wyższość znacznie bardziej ogranych reprezentantów AZS (9:4).

W kolejnym pojedynku miały miejsce derbowe zmagania KKC Good Enough i KKC Bliżej Nieokreślony Team. Rozpędzona męska drużyna pod wodzą Marcina Marka nie dała szans swym koleżankom prowadzonym przez Marlenę Nowaczyk, pokonując je 10:3. Tym samym BNT potwierdziło aspiracje do podium i chęć walki o triumf w całej Lidze.

W ostatnim tego dnia spotkaniu podrażnieni Juniorzy bardzo wyraźnie zwyciężyli Curlers’ów. Wynik 14:1 (w endach 7:1) świadczy o jednostronnym przebiegu gry.

W niedzielny poranek do zmagań przystąpili – również wciąż marzący o „pudle” – zawodnicy KKC Narka, którzy w świąteczny dzień mieli rozegrać dwa mecze. Pierwszym rywalem byli… panowie z Curly Curlers. Mający dwa mecze w nogach i rękach zawodnicy dowodzeni przez Sebastiana Pawlaczyka najwyraźniej odczuwali już trudy weekendowej rywalizacji, gdyż grająca „na świeżo” mieszana ekipa Magdaleny Wróbel po zaledwie trzech endach prowadziła 12:1! Końcowy rezultat to 17:5.

O godzinie 10:30 rozpoczęła się rywalizacja KKC Good Enough z AZS Gliwice Ice Rockets. Jak się okazało, był to najbardziej wyrównany i emocjonujący pojedynek w ciągu dwóch dni. Losy meczu ważyły się do ostatniego zagrania. Przejęcie ósmej partii za dwa punkty odwróciło stan zmagań i dało triumf zespołowi Patryka Malczaka, znacznie przybliżając go do podium rozgrywek.

Kończący weekendowe boje derbowy mecz KKC Narka – KKC Bliżej Nieokreślony Team był kolejnym niezwykle istotnym pojedynkiem w perspektywie układu czołówki tabeli. W przypadku wygranej, KKC Narka zachowywała duże szanse na medale. Z kolei wyższość KKC BNT gwarantowała tej drużynie podium, jak również pozostawiała możliwość zdobycia pierwszego miejsca. Skuteczni i mocni panowie dowodzeni przez Krzysztofa Bąka nie wypuścili swojej szansy z rąk i wygrali po raz trzeci w ciągu dwóch dni (9:4)!

Efektem siedmiu wyżej opisanych spotkań jest niezwykle interesująca sytuacja w tabeli. Na pierwszym i drugim miejscu są zespoły KKC Bliżej Nieokreślony Team i KS Juniorzy, oba mające po 12 punktów i komplet rozegranych spotkań. Za nimi plasują się drużyny AZS Gliwice Ice Rockets i KKC Narka, obie z 8 punktami na koncie. Ta pierwsza jednak ma jeszcze przed sobą dwa mecze, czyli możliwość zdobycia maksymalnie czterech punktów, a w sumie w całych rozgrywkach… 12 oczek.

W drugiej części tabeli przed nami również ciekawie zapowiadające się zawody. O 5. miejsce w końcowej klasyfikacji pośredni i bezpośredni pojedynek stoczą drużyny Siemka Team i Good Enough, obie jeszcze rok temu tworzące szeroki skład KKC Mieszanka. Do boju przystąpią także Tuptusie, z pewnością mające nadzieję na uzyskanie pierwszych punktów.

Kto spełni swe marzenia? Kto osiągnie swój cel? Kto znajdzie się na podium? Wreszcie, kto zostanie zwycięzcą Ligi KKC 2019/20? Wiele jeszcze może się zmienić! Przypomnijmy, że regulamin rozgrywek przewiduje, iż w przypadku równiej liczby punktów pod uwagę brane są w pierwszej kolejności „zdobyte punkty w meczach pomiędzy zainteresowanymi drużynami”, a następnie bilans kamieni. Na ten moment w tabeli przewodzi zatem KKC Bliżej Nieokreślony Team, ale ostatecznym zwycięzcą może także zostać zespół KS Juniorzy czy teoretycznie nawet AZS Gliwice Ice Rockets.

Za tydzień odbędzie się „X Turniej Pawłowic w Curlingu”, w którym liczny udział wezmą także zawodnicy grający w Lidze KKC. Natomiast finałowy weekend 9. edycji tych rozgrywek już za dwa tygodnie. Czekają nas „tylko” cztery spotkania, ale każde bardzo istotne dla końcowego układu tabeli. Emocje gwarantowane! Zapraszamy do udziału i śledzenia rezultatów!

Zapraszamy do 9. edycji Ligi KKC!

Pomimo wciąż ciepłej aury za oknami, jesień już zawitała na południe Polski. Wraz z tą porą roku zapraszamy wszystkich chętnych do 9-tej edycji Ligi Krakowskiego Klubu Curlingowego.
Liga KKC 2019/2020 odbędzie się tradycyjnie w Pawłowicach na Lodowisku Gminnego Ośrodka Sportowego przy ul. Pukowca 7. Rozgrywki będą odbywać się w weekendy, a pierwsze starcia rozpoczną się pod koniec listopada.
Planujemy rywalizację w systemie każdy z każdym (jeśli liczba zgłoszeń nie przekroczy 8 drużyn) lub z ewentualnym podziałem na dwie grupy (przy większej liczbie zespołów).
Do udziału w wydarzeniu zapraszamy drużyny niezależnie od wieku, stażu gry czy składu osobowego! Zapewniamy Waszym zespołom regularne współzawodnictwo, doskonalenie sportowe i dobrą atmosferę.

Zapisy trwają! Zgłoszenia prosimy kierować na adres zawody[at]kkc-curling.pl, z podaniem nazwy drużyny i jej składu.
Kolejne szczegóły wkrótce na stronie Ligi KKC.
Szlifujcie formę, czyśćcie szczotki i do zobaczenia na lodzie!

Podsumowanie statystyczne sezonu 2017/2018

Tak tak… Emocje sportowe związane z sezonem 2017/2018 Ligi KKC niestety za nami. Zakończenie rozgrywek sprzyja jednak ich tradycyjnej analizie liczbowej. Można to uczynić samodzielnie, korzystając z opisujących poszczególne mecze Statystyk on-line lub za pomocą niniejszego streszczenia.

W bieżącej edycji rozegrano 21 spotkań. Tylko jedna z konfrontacji zakończyła się remisem (AZS Gliwice Ice Rockets – KKC Trzy kropki, 5:5). Zwycięstwo najwyższym bilansem kamieni osiągnęła drużyna KKC NN1 w spotkaniu z ekipą KKC Vector, zakończonym wynikiem 21:0. Jest to jednocześnie najwyższy sumaryczny wynik pod względem zdobytych punktów. Drugi w kolejności pod tym względem jest mecz zespołów KKC Mieszanka Krakowska – KS Warszowice OOM (9:8, czyli 17 zdobytych przez obie ekipy kamieni). Jednopunktowe wygrane zanotowane zostały dwukrotnie, we wspomnianym wyżej spotkaniu oraz w rywalizacji KKC NN1 – AZS Gliwice (6:5). Najmniej kamieni zdobyto natomiast w konfrontacji ŚKC Wataha – AZS Gliwice Ice Rockets, zakończonej rezultatem 6:3.

Najwyższą zdobyczą punktową w pojedynczym endzie stał się wynik aż 7 kamieni, zapisany na tablicy jeden raz. Wyczynu tego dokonał zespół KS Warszowice OOM. Osiągnięciem 6 kamieni w pojedynczym endzie nie może pochwalić się żadna z ekip. Zysk 5 kamieni miał miejsce także jeden raz, natomiast 4 kamieni już dziesięciokrotnie. Sześć endów nie doprowadziło natomiast do zwiększenia stanu posiadania przez żadną z drużyn.

W siedmiu drużynach uczestniczących w rozgrywkach wystąpiło w sumie 40 zawodniczek i zawodników. Najliczniejszy skład zaprezentował zespół ŚKC Wataha – siedem osób. W zestawieniach sześcioosobowych wystąpiły KKC Mieszanka Krakowska, KKC NN1 i KKC Vector, natomiast pięcioosobowe drużyny stanowiły AZS Gliwice Ice Rocketes, KKC Trzy kropki i KS Warszowice OOM.

Curlerki i curlerzy wykonali w tym sezonie Ligi KKC 2644 sklasyfikowane zagrania ze średnią skutecznością 37,9% oraz 12 rzutów nieklasyfikowanych. Nieznaczne obniżenie powodzenia zagrań względem ubiegłorocznej edycji (38,5%) może wynikać między innymi z trudnych warunków lodowych podczas pierwszego weekendu, gdy zawodnicy mieli problemy z osiągnięciem 20% powodzenia zagrań. Obie rotacje cieszyły się wśród skipów i wiceskipów podobną popularnością, kierunek in-turn wywoływany był 1342 razy, out-turn 1302 razy. Skuteczność wykonania obu typów rzutów była bardzo zbliżona, wynosząc odpowiednio 37,8% i 38,0%. Najczęściej wybieranym rodzajem zagrania został „wjazd [D]”, powtarzany 1105 razy ze skutecznością średnią 31,4%. Drugie w kolejności było „wybicie [T]” (681 prób przy skuteczności 41,4%), a trzeci „strażnik [G]” (281 prób – 43,4%). Najmniejszą popularnością cieszył się „split [W]”, który był prezentowany tylko ośmiokrotnie. Ogółem zagrań precyzyjnych [D, F, G, R, W, Z] zanotowano 1653 (62,5% wszystkich rzutów), natomiast siłowych [T, H, C, S, P] 991 (37,5%). Drużyną o najwyższej efektywności rzutów był AZS Gliwice Ice Rockets (52,5%).

Dziękując za lekturę oraz przede wszystkim udział i wspólną zabawę, zapraszamy serdecznie do kolejnej edycji rozgrywek w przyszłym sezonie!

Podsumowanie statystyczne Ligi KKC w sezonie 2016/2017

Emocje sportowe związane z sezonem 2016/2017 Ligi KKC już niestety za nami… Zakończenie rozgrywek sprzyja jednak ich analizie liczbowej. Można to uczynić samodzielnie, korzystając z tradycyjnych Statystyk w formacie pdf oraz dostępnych po raz pierwszy Statystyk on-line, prezentujących przebieg spotkań na żywo. Wnikliwych analityków lub ciekawych swoich osiągnięć zawodników zapraszamy także do rzucenia okiem na Podsumowanie sezonu.

W bieżącej edycji z zaplanowanych 28 rozegrano 27 spotkań (jedno zostało odwołane z powodu zgłoszonej organizatorowi niedostępności drużyny). Co ciekawe, żadna z konfrontacji nie zakończyła się remisem. Sumarycznie najwyższy wynik padł w potyczce KKC Vector – KKC Byle Do Domu, która zakończyła się wynikiem 14:6 (a zatem zdobytych zostało przez oba zespoły 20 kamieni). Drugi w kolejności jest mecz KKC Smog B – ŚKC Katowice (2:17), który jednocześnie stanowi zwycięstwo najwyższym bilansem kamieni (+15). Jednopunktowe wygrane zanotowane zostały czterokrotnie, przy czym dwie drużyny (AZS Gliwice Ice Rockets oraz KKC Trzy Kropki) brały w takich spotkaniach udział dwukrotnie. Obie wymienione ekipy jeden raz cieszyły się zwycięstwem, drugi raz musiały natomiast przełknąć gorycz porażki. Najmniej kamieni zdobyto w rywalizacji AZS Gliwice Ice Rockets – KKC Krakofsky, zakończonej rezultatem 3:4.

Najwyższą zdobyczą punktową w pojedynczym endzie stał się wynik 5 kamieni, zapisany na tablicy dwukrotnie. Wyczynu tego dokonały zespoły ŚKC Katowice oraz KKC Trzy Kropki. Czternaście endów nie doprowadziło natomiast do zwiększenia stanu posiadania przez żadną z drużyn.

W ośmiu drużynach uczestniczących w rozgrywkach wystąpiło w sumie 44 zawodniczek i zawodników. Najliczniejsze reprezentacje zaprezentowały zespoły ŚKC Katowice oraz KKC Vector – po siedem osób. Najmniej liczną, bo czteroosobową, okazała się ekipa KKC Krakofsky.

Curlerki i curlerzy wykonali w tym sezonie Ligi KKC 3443 sklasyfikowane zagrania ze średnią skutecznością 38,5% oraz 13 rzutów nieklasyfikowanych. Znacznie popularniejsza wśród skipów i wiceskipów okazała się rotacja in-turn, wywoływana przez nich 1918 razy, w przeciwieństwie do rotacji out-turn, wskazywanej 1525 razy. Skuteczność wykonania obu typów rzutów była jednak bardzo zbliżona, wynosząc odpowiednio 38,7% i 38,3%. Najczęściej wybieranym rodzajem zagrania został „wjazd [D]”, powtarzany 1391 razy. Drugie w kolejności było „wybicie [T]” (879 prób), a trzeci „strażnik [G]” (372 próby). Najmniejszą popularnością cieszył się „split [W]”, który był prezentowany tylko piętnastokrotnie, choć z całkiem niezłą skutecznością ponad 43%. Ogółem zagrań precyzyjnych [D, F, G, R, W, Z] zanotowano 2159 (niemal 63%), natomiast siłowych [T, H, C, S, P] 1284 (ponad 37%). Drużynami o najwyższej efektywności rzutów były KKC Krakofsky (50,6%) i ŚKC Katowice (50,5%).

Dziękując za lekturę oraz przede wszystkim udział i wspólną zabawę, zapraszamy serdecznie do kolejnej edycji rozgrywek w przyszłym sezonie – oraz oczywiście wcześniej na marcowe spotkanie z „Curlingiem pod Tatrami”!

Andrzej Augustyniak najskuteczniejszym zawodnikiem

W dziale „Statystyki” umieszczone zostały dane dotyczące skuteczności poszczególnych zawodników i drużyn w rozgrywkach finałowych Ligi KKC 2014/2015. W menu znalazło się również miejsce na ich podsumowanie. W najciekawszym zestawieniu, dotyczącym ogólnej oceny formy zawodników, bezkonkurencyjni okazali się reprezentanci AZS Gliwice Smok zajmując pierwsze cztery pozycje. Najlepszym okazał się Andrzej Augustyniak z wynikiem 65%. Gratulujemy i zapraszamy do lektury!

Statystyczne podsumowanie Grupy Srebrnej

Po gorących emocjach pierwszego lutowego weekendu związanych z rozgrywkami Grupy Srebrnej, zapraszamy do spojrzenia i oceny spotkań chłodnym statystycznym okiem…

Nagrodę dla najskuteczniejszego curlera finałów Ligi KKC 2013/14 w Grupie Srebrnej otrzymał Maciej Cylupa (68,18%) z zespołu RKC Halonet. Drużyna ta była zdecydowanie poza zasięgiem rywali, ponieważ całą pierwszą trójkę czołowych zawodników stanowią jej przedstawiciele. Statystyczne drugie miejsce zajął Maciej Cesarz (64,85%), natomiast trzecie przypadło w udziale Łukaszowi Piworowiczowi (54,17%). Żeńska część RKC Halonet okazała się równie mocna, Justyna Beck (46,74%) była piąta, zaś Ilona Dominiczak (43,75%) siódma w klasyfikacji. Zwycięzcy finału byli zatem zdecydowanie najmocniejszą ekipą ze średnią drużynową 56%.

Walkę z rudzianami pod względem skuteczności starali się nawiązać panowie z Curlusów Baniatych. Skip Marcin Gawlas ze skutecznością 51,6% zajął czwarte miejsce, Paweł Kuśka (45,59%) szóste, natomiast Janusz Tomica (41,84%) ósme. W komplecie drużyna z Warszowic zagrała na poziomie 41,67%.

Jak widać, pierwsze osiem miejsc wśród najskuteczniejszych zawodników stało się udziałem przedstawicieli obu finalistów. Pierwszym curlerem spoza tego grona jest Krzysztof Beck (40,13%) z ŚKC Vixens. W pierwszej dziesiątce znalazł się jeszcze drugi katowiczanin, Michał Paszek (39,85%) z ŚKC Wataha. Ogólem sklasyfikowano 28 zawodników.

Z innych wyników zasługujących na uwagę należy wspomnieć o znakomitej 80% skuteczności zagrań typu wjazd w wykonaniu lidera Macieja Cylupy, a także wysokiej skuteczności 75% dla wybić oraz ponad 90% dla czyszczenia osiągniętej przez drugiego w klasyfikacji ogólnej Macieja Cesarza.

W celu prowadzenia dalszych analiz i zapoznania ze szczegółami zapraszamy do lektury w zakładce Statystyki.

Pierwsza runda za nami

Piątkowy mecz zespołów KKC Byle do domu i ŚKC Kretes zakończył pierwszą kolejkę ligowych zmagań. Świąteczna przerwa nie wpłynęła w najmniejszym stopniu na Katowiczan, którzy bardzo pewnie pokonali Krakowianki 16:0, przejmując wszystkie endy. Drużyna Krzysztofa Bąka wskoczyła tym samym na pierwsze miejsce w grupie, wyprzedzając ekipę AZS Gliwice Smok. Oba zespoły spotkają się ze sobą już 13 stycznia w pojedynku, który z pewnością będzie miał istotne znaczenie dla końcowego układu tabeli.