Wszystkie wpisy, których autorem jest krzysztof.kawecki

Podsumowanie statystyczne Ligi KKC w sezonie 2016/2017

Emocje sportowe związane z sezonem 2016/2017 Ligi KKC już niestety za nami… Zakończenie rozgrywek sprzyja jednak ich analizie liczbowej. Można to uczynić samodzielnie, korzystając z tradycyjnych Statystyk w formacie pdf oraz dostępnych po raz pierwszy Statystyk on-line, prezentujących przebieg spotkań na żywo. Wnikliwych analityków lub ciekawych swoich osiągnięć zawodników zapraszamy także do rzucenia okiem na Podsumowanie sezonu.

W bieżącej edycji z zaplanowanych 28 rozegrano 27 spotkań (jedno zostało odwołane z powodu zgłoszonej organizatorowi niedostępności drużyny). Co ciekawe, żadna z konfrontacji nie zakończyła się remisem. Sumarycznie najwyższy wynik padł w potyczce KKC Vector – KKC Byle Do Domu, która zakończyła się wynikiem 14:6 (a zatem zdobytych zostało przez oba zespoły 20 kamieni). Drugi w kolejności jest mecz KKC Smog B – ŚKC Katowice (2:17), który jednocześnie stanowi zwycięstwo najwyższym bilansem kamieni (+15). Jednopunktowe wygrane zanotowane zostały czterokrotnie, przy czym dwie drużyny (AZS Gliwice Ice Rockets oraz KKC Trzy Kropki) brały w takich spotkaniach udział dwukrotnie. Obie wymienione ekipy jeden raz cieszyły się zwycięstwem, drugi raz musiały natomiast przełknąć gorycz porażki. Najmniej kamieni zdobyto w rywalizacji AZS Gliwice Ice Rockets – KKC Krakofsky, zakończonej rezultatem 3:4.

Najwyższą zdobyczą punktową w pojedynczym endzie stał się wynik 5 kamieni, zapisany na tablicy dwukrotnie. Wyczynu tego dokonały zespoły ŚKC Katowice oraz KKC Trzy Kropki. Czternaście endów nie doprowadziło natomiast do zwiększenia stanu posiadania przez żadną z drużyn.

W ośmiu drużynach uczestniczących w rozgrywkach wystąpiło w sumie 44 zawodniczek i zawodników. Najliczniejsze reprezentacje zaprezentowały zespoły ŚKC Katowice oraz KKC Vector – po siedem osób. Najmniej liczną, bo czteroosobową, okazała się ekipa KKC Krakofsky.

Curlerki i curlerzy wykonali w tym sezonie Ligi KKC 3443 sklasyfikowane zagrania ze średnią skutecznością 38,5% oraz 13 rzutów nieklasyfikowanych. Znacznie popularniejsza wśród skipów i wiceskipów okazała się rotacja in-turn, wywoływana przez nich 1918 razy, w przeciwieństwie do rotacji out-turn, wskazywanej 1525 razy. Skuteczność wykonania obu typów rzutów była jednak bardzo zbliżona, wynosząc odpowiednio 38,7% i 38,3%. Najczęściej wybieranym rodzajem zagrania został „wjazd [D]”, powtarzany 1391 razy. Drugie w kolejności było „wybicie [T]” (879 prób), a trzeci „strażnik [G]” (372 próby). Najmniejszą popularnością cieszył się „split [W]”, który był prezentowany tylko piętnastokrotnie, choć z całkiem niezłą skutecznością ponad 43%. Ogółem zagrań precyzyjnych [D, F, G, R, W, Z] zanotowano 2159 (niemal 63%), natomiast siłowych [T, H, C, S, P] 1284 (ponad 37%). Drużynami o najwyższej efektywności rzutów były KKC Krakofsky (50,6%) i ŚKC Katowice (50,5%).

Dziękując za lekturę oraz przede wszystkim udział i wspólną zabawę, zapraszamy serdecznie do kolejnej edycji rozgrywek w przyszłym sezonie – oraz oczywiście wcześniej na marcowe spotkanie z „Curlingiem pod Tatrami”!

Andrzej Augustyniak najskuteczniejszym zawodnikiem

W dziale „Statystyki” umieszczone zostały dane dotyczące skuteczności poszczególnych zawodników i drużyn w rozgrywkach finałowych Ligi KKC 2014/2015. W menu znalazło się również miejsce na ich podsumowanie. W najciekawszym zestawieniu, dotyczącym ogólnej oceny formy zawodników, bezkonkurencyjni okazali się reprezentanci AZS Gliwice Smok zajmując pierwsze cztery pozycje. Najlepszym okazał się Andrzej Augustyniak z wynikiem 65%. Gratulujemy i zapraszamy do lektury!

Statystyczne podsumowanie Grupy Srebrnej

Po gorących emocjach pierwszego lutowego weekendu związanych z rozgrywkami Grupy Srebrnej, zapraszamy do spojrzenia i oceny spotkań chłodnym statystycznym okiem…

Nagrodę dla najskuteczniejszego curlera finałów Ligi KKC 2013/14 w Grupie Srebrnej otrzymał Maciej Cylupa (68,18%) z zespołu RKC Halonet. Drużyna ta była zdecydowanie poza zasięgiem rywali, ponieważ całą pierwszą trójkę czołowych zawodników stanowią jej przedstawiciele. Statystyczne drugie miejsce zajął Maciej Cesarz (64,85%), natomiast trzecie przypadło w udziale Łukaszowi Piworowiczowi (54,17%). Żeńska część RKC Halonet okazała się równie mocna, Justyna Beck (46,74%) była piąta, zaś Ilona Dominiczak (43,75%) siódma w klasyfikacji. Zwycięzcy finału byli zatem zdecydowanie najmocniejszą ekipą ze średnią drużynową 56%.

Walkę z rudzianami pod względem skuteczności starali się nawiązać panowie z Curlusów Baniatych. Skip Marcin Gawlas ze skutecznością 51,6% zajął czwarte miejsce, Paweł Kuśka (45,59%) szóste, natomiast Janusz Tomica (41,84%) ósme. W komplecie drużyna z Warszowic zagrała na poziomie 41,67%.

Jak widać, pierwsze osiem miejsc wśród najskuteczniejszych zawodników stało się udziałem przedstawicieli obu finalistów. Pierwszym curlerem spoza tego grona jest Krzysztof Beck (40,13%) z ŚKC Vixens. W pierwszej dziesiątce znalazł się jeszcze drugi katowiczanin, Michał Paszek (39,85%) z ŚKC Wataha. Ogólem sklasyfikowano 28 zawodników.

Z innych wyników zasługujących na uwagę należy wspomnieć o znakomitej 80% skuteczności zagrań typu wjazd w wykonaniu lidera Macieja Cylupy, a także wysokiej skuteczności 75% dla wybić oraz ponad 90% dla czyszczenia osiągniętej przez drugiego w klasyfikacji ogólnej Macieja Cesarza.

W celu prowadzenia dalszych analiz i zapoznania ze szczegółami zapraszamy do lektury w zakładce Statystyki.

Pierwsza runda za nami

Piątkowy mecz zespołów KKC Byle do domu i ŚKC Kretes zakończył pierwszą kolejkę ligowych zmagań. Świąteczna przerwa nie wpłynęła w najmniejszym stopniu na Katowiczan, którzy bardzo pewnie pokonali Krakowianki 16:0, przejmując wszystkie endy. Drużyna Krzysztofa Bąka wskoczyła tym samym na pierwsze miejsce w grupie, wyprzedzając ekipę AZS Gliwice Smok. Oba zespoły spotkają się ze sobą już 13 stycznia w pojedynku, który z pewnością będzie miał istotne znaczenie dla końcowego układu tabeli.