Niepokonani Juniorzy!

Z pawłowickiego toru zeszli jako ostatni. Choć nie są gospodarzami wydarzenia, to tor jak najbardziej należy do nich – do KS Juniorów z Warszowic – w każdym tego słowa znaczeniu.

W finałowy weekend Ligi KKC 2018/2019, który odbył się 26-27 stycznia 2019 r., o najwyższe miejsce podium walczyły cztery zespoły: dwa z Krakowa i po jednym z Warszowic i Gliwic. Zarówno KS Juniorzy jak i AZS Gliwice Ice Rockets wśród swoich sukcesów posiadali zwycięstwo w Lidze KKC – odpowiednio w sezonie 2012/2013 oraz 2015/2016.

Pierwszy mecz weekendu rozegrany został pomiędzy drużynami, które po fazie grupowej zajmowały 2. miejsca – KKC Trzy kropki oraz AZS Gliwice Ice Rockets. Mecz od początku kontrolowali Gliwiczanie, którzy uzyskali ponad dwukrotnie wyższą skuteczność niż Kropki. Krakowski zespół wprawdzie prowadził w połowie spotkania 2:1, jednak mecz zakończył się wynikiem 8:3 dla Rakiet. Tym samym KKC Trzy kropki czekał mecz o 3. miejsce w Lidze, natomiast AZS Ice Rockets mieli szansę powalczyć o udział w finale.

W kolejnym spotkaniu zagrały drużyny z pierwszych miejsc grupy A i B, czyli KKC Vector oraz KS Juniorzy. Krakowianie po fazie grupowej posiadali bilans kamieni aż 47, a Warszowiczanie 27. Mecz jednak pod kontrolą mieli Ci drudzy, którzy zdobywali punkty end za endem. Pierwszy kamień na korzyść Vectora pojawił się dopiero w 4 partii. Mecz zakończył się wynikiem 5:2 dla Juniorów, którzy w finale zagrali ze zwycięzcom trzeciego sobotniego pojedynku.

Po regenerującej przerwie na lodzie pojawili się ponownie KKC Vector oraz AZS Gliwice Ice Rockets. Pojedynek był zacięty i wyrównany, ale tylko do piątego enda. W tym momencie na tablicy wyników obie drużyny miały po cztery zdobyte kamienie. Wtedy nastąpiło coś bardzo niespodziewanego, skuteczność Vectorów mocno spadła. Pięć razy z rzędu Krakowianom nie udały się wybicia i właśnie tyle punktów zdobyły Rakiety. KKC Vector już nie był w stanie odrobić strat i przy stanie 9:5 zawodnicy poddali ósmą partię.  

W niedzielny poranek o 3. lokatę w Lidze KKC 2018/2019 spotkanie rozpoczęły dwie krakowskie drużyny. Mecz przyjaźni rozpoczął się od przejęcia partii przez Vectorów. W kolejnej Kropki zdobyły dwa punkty. Po czwartym endzie KKC Vector prowadził 5:2. Następna – piąta partia – była najbardziej niespodziewaną. Panowie z Vectora bronili swojego najlepszego kamienia w domu. Kropkom natomiast nie udawało się czyszczenie strażnika, ale ich kamienie pozostawały w polu punktowym. W przedostatnim rzucie skip Trzech kropek ponownie zdecydował się na usunięcie strażnika. Jego kamień zamiast wyczyścić, minął wąską bramkę i wybił jedyny kamień Vectorów. To zagranie zadecydowało, że KKC Trzy kropki pomimo skuteczności na poziomie 3,13% w opisywanym endzie, zdobyły cztery punkty! Vector przegrywał wtedy jednym punktem, ale kolejne części spotkania należały już tylko do nich. Mecz skończył się wynikiem 10:6. Brązowymi medalistami Ligi została drużyna KKC Vector.

Walka o najwyższy stopień podium toczyła się między KS Juniorami, a AZS Gliwice Ice Rockets. Od początku spotkania czuć było rangę rywalizacji. Drużyny grały na wysokim poziomie, ale bezpiecznie. Po dwóch wyzerowanych przez Warszowiczan endach po trzeciej odsłonie meczu Rakiety prowadziły 1:0. Jednak każdą partię lepiej rozpoczynali KS Juniorzy, którzy szybciej dostosowali swoją grę do sytuacji na lodzie. Miało to przełożenie na zdobycie dwóch punktów w czwartym endzie i na przejęcie kolejnej partii. Właśnie w piątej odsłonie Gliwiczanie długo rozmyślali nad ostatnim zagraniem, wykorzystując jedyny czas w tej edycji Ligi. W domu blisko siebie ustawione były cztery kamienie Juniorów. Ostatecznie Rakiety zdecydowały się na wybicie, lecz przegrały dwoma kamieniami. Przy stanie 4:1, zespół AZS Gliwice Ice Rockets usiłował stworzyć sytuację pozwalającą na zdobycie większej ilości punktów. Jednak to Juniorzy zapisywali kolejne kamienie na swoim koncie. Spotkanie zakończyło się po siedmiu endach przy stanie 6:1 dla Warszowiczan. Tym samym, wygrywając wszystkie mecze, KS Juniorzy udowodnili, że w 8. edycji Ligi KKC byli najlepsi.  

W ten finałowy weekend, jak i w poprzednim, prowadzone były statystyki on-line. Dzięki nim wiemy, że najlepszym zawodnikiem finałów jest członek KS Juniorów – Łukasz Radajewski, którego skuteczność wyniosła 54,47 %. Jego koledzy z zespołu Krzysztof Świątek i Rafał Krystkiewicz uplasowali się tuż za nim uzyskując blisko 52%.

Serdecznie gratulujemy drużynie KS Juniorzy zwycięstwa, a Łukaszowi świetnego wyniku!

Dziękujemy za udział wszystkim drużynom. Do zobaczenia za rok!